EMOTPARK (2006)

Get Flash player to view this content

----------------------------------------------------------------------------------

"Hinduskie słowo Upaniszada oznaczało: siedzieć blisko, być blisko. Ja przekazywało się Innemu nie tylko w słowie, ale również swoją bliskością, bezpośredniością, byciem razem. Tego doświadczenia, tego przeżycia nic nie jest w stanie zastąpić" (Ryszard Kapuściński, Inny).

Emotlabyrinth nawiązuje w formie do emotikonów używanych w komunikacji on-line i jest częścią większego, wciąż powstającego projektu Emotpark. Ideą parku jest stworzenie warunków sprzyjających bardziej efektywnej komunikacji.

Emotlabyrinth
łączy inspiracje poezją wizualną, zainteresowanie technikami komunikacyjnymi oraz koncepcją spotkania z Innym, obecnym w filozofii E. Levinasa. Pobrzmiewają w nim też echa dalekowschodnich idei życia człowieka w zgodzie z naturą widocznych m.in. w formie japońskich ogrodów. W tym przypadku znaki przeniesione do trójwymiarowej rzeczywistości stają się obiektami zaprojektowanymi w celu poprawy związków międzyludzkich. Emotikony użyte jako struktura przestrzenna (w sensie environment) pomogą zniwelować przepaść pomiędzy realnym i wirtualnym światem, udowadniając, że tylko prawdziwa konfrontacja z drugą osobą jest najgłębszym i najbardziej istotnym doświadczeniem. Z drugiej strony, labirynt daje możliwość odbycia długiego spaceru-medytacji, daje czas i przestrzeń na spotkanie z sobą samym. Konieczna staje się interakcja z naturą. Podróż przez ocean zieleni może mieć wartość terapeutyczną, co przejawia się w symbolicznym przejściu od formy emotikona oznaczającego smutek (obiekt przy wejściu do labiryntu) do znaku oddającego uczucie szczęścia, radości, zadowolenia (uśmiechnięta struktura przy wyjściu).

Słowo emotikon jest hybrydą angielskich słów: emotion oraz icon. Kod składa się ze znaków klawiatury i znaków interpunkcyjnych. Substytuty wyrazów twarzy oraz gestów komunikujących się ze sobą osób przez internet czy telefon komórkowy są pomocne w odczytaniu nastroju nadawcy komunikatu wobec odbiorcy. System ten ma jednak niewiele wspólnego z rozmową.

Czy w epoce komunikacji elektronicznej rzeczywiście rozmawiamy z ludźmi i słuchamy ich? Jeśli tak, to skąd w takim razie chaos komunikacyjny, samotność, frustracja, poczucie zagubienia, anonimowość i dystans? Stajemy się coraz bardziej wyobcowani. McLuhan słusznie zauważył, że "Kształtujemy nasze narzędzia, a one kształtują nas" i w tym sensie emotikony, jeden ze współczesnych kodów komunikacyjnych używanych w internecie (e-maile, chaty, blogi, gadu-gadu, etc.) oraz w wiadomościach sms, wpływają na nasze życie i związki. Prawdziwy kontakt i dialog osłabiły się, a doświadczenia wirtualne zastępują rzeczywiste. W internecie łatwiej relatywizować wartości, manipulować emocjami czy oczekiwaniami w stosunku do innych. Łatwiej jest uchylić się od odpowiedzialności za słowa lub działania. Rozmówcy nie tracą czasu na opisy czy wyjaśnienia - używają kodów, aby komunikować się szybciej. Emotlabyrinth to kontrpropozycja wobec pośpiechu i płytkości spotkań. To szansa na pełnowartościowe przeżycie spotkania z drugim człowiekiem.

muzyka: Cocteau Twins